Na ferie pojechałem w góry

Lubiłem chodzić do szkoły. Miałem wielu fajnych kolegów a nauka nie stanowiła dla mnie żadnego problemu. Rodzice byli ze mnie dumni i zawsze nagradzali mnie za dobre oceny. Ostatnio to nawet dostałem od nich nowy komputer za świadectwo z paskiem.

Mnóstwo atrakcji na feriach w górach

ferie w górachNasza szkoła organizowała dla uczniów ferie w górach i bardzo chciałem tam pojechać. Większość moich kolegów zapisała się na ten wyjazd i postanowiłem porozmawiać o tym z rodzicami. Mama początkowo się bała puścić mnie samego, ale wyjaśniłem jej, że będę miał odpowiednią opiekę i jadą wszyscy moi koledzy. Zgodziła się i dała mi pieniądze, żebym mógł zapłacić za ten wyjazd. Byłem bardzo podekscytowany i cieszyłem się na te ferie. W dniu wyjazdu byłem całkowicie przygotowany, ponieważ mama dzień wcześniej mnie spakowała. Dała mi pieniądze na różne wydatki i podwiozła do szkoły, skąd zabierał uczniów podstawiony autobus. Podróż była długa, ale wesoła. Dużo rozmawiałem z kolegami i snuliśmy plany. Ferie w górach były zaplanowane na tydzień czasu i było przewidzianych mnóstwo atrakcji. Kiedy już dojechaliśmy na miejsce to dostaliśmy przydział do kwaterunku. Ja byłem w pokoju z Maćkiem i Karolem co mi pasowało, bo dogadywałem się z tymi chłopakami. Ferie były bardzo udane, ponieważ każdego dnia było mnóstwo atrakcji i nie nudziłem się ani przez chwilę. Nawet zjeżdżałem na nartach, bo zapisałem się do szkółki. Wielu kolegów z tego skorzystało. To były najlepsze ferie w moim życiu.

Po powrocie z ferii o wszystkim opowiedziałem rodzicom. Byli pod wrażeniem, że szkoła zorganizowała takie fajne ferie dla uczniów. Mama mi obiecał, że w przyszłym roku całą rodziną wybierzemy się na narty w góry. Bardzo mnie to ucieszyło, bo uwielbiałem zjeżdżać na nartach.