Najlepszy botox w Toruniu

Byłam zła ostatnio, bo kupiłam sobie dobre kremy w sklepie na święta i nic nie pomogły. Producenci tak obiecywali, że zmarszczki znikną i skóra się odmłodzi. Dopiero później dowiedziałam się, że kremy nie potrafią usuwać zmarszczek, mogą tylko chwilowo napinać. Działają jedynie profilaktycznie i jak już mamy zmarszczki to nie pomogą.

Pierwszy raz z botoxem

botox toruńDlatego zawiedziona postanowiłam zadziałać ostrzej. Przechodziłam obok znanego salonu kosmetycznego, gdy byłam na starówce i postanowiłam zajrzeć tylko z ciekawości. Chciałam się dowiedzieć, ile botox Toruń w ogóle kosztuje. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że go zrobię, jednak gdy zobaczyłam, że wcale nie jest taki drogi i akurat jest jakaś promocja, postanowiłam się zapisać. Miła kosmetyczka zapytała, w jaką partię chciałabym wprowadzić ten preparat. Odpowiedziałam, że najbardziej przeszkadzają mi moje bruzdy nosowo wargowe, które od razu zdradzają mój wiek. Na drugim miejscu były zmarszczki zwane kodem kreskowym. Dopiero u tej kosmetyczki dowiedziałam się, że mają nawet swoje określenie. I najpierw umówiłam się na korektę tych okropnych bruzd. Byłam trochę poddenerwowana, bo to mój pierwszy raz z takimi poważniejszymi zabiegami. Sama iniekcja nie była zbyt bolesna, ani nieprzyjemna. Myślałam, że bardziej to odczuję, jednak było całkiem w porządku. Pani dokładnie wprowadziła preparat w każdą zmarszczkę i skóra natychmiastowo się napięła, coś niesamowitego.

Spojrzałam w lustro i nie mogłam w to uwierzyć. W końcu wyglądałam właśnie tak jak powinnam i jak chciałam już dawno. Takiego efektu oczekiwałam od kremów, niestety jak widać tylko botox potrafił sprostać moim oczekiwaniom. Teraz czekam do następnej wizyty, umówiłam się na usunięcie tego kodu kreskowego i już nie mogę się doczekać.