Najlepszy fotelik dla mojego syna

Zawsze mam problem kiedy kupuję jakieś rzeczy dla moich dzieci. Chcę kupować im to, co będzie dla nich najlepsze i najbezpieczniejsze, a więc dokonanie wyboru w czasie zakupów zajmuje mi bardzo dużo czasu. Ostatnio zaczęłam poszukiwania fotelika samochodowego dla mojego najmłodszego synka. Jak zwykle, zrobiłam porządny research zanim wybrałam najbardziej odpowiadający mi fotelik.

Fotelik Husky to wybór na wiele lat

fotelik babysafe huskyChciałam żeby fotelik, który będzie używał mój syn Tytus, był przede wszystkim bezpieczny. Musiał więc posiadać wszystkie najważniejsze atesty oraz być zgodny z różnymi normami. Oczywiście ważna dla mnie jest też wygoda moich dzieci, więc fotelik musiał zostać wykonany z wysokiej jakości materiałów. Przed kupnem dokładnie sprawdzałam obicie fotelika – musiało być miękkie. Przyznam szczerze, że patrzyłam też na jego dizajn – lubię by mnie i moje dzieci otaczały ładne rzeczy. Wszystkie te wymagania spełniał fotelik Babysafe Husky, na który się zdecydowałam i który kupiłam. W foteliku tym oprócz rzeczy, o których wspominałam wcześniej, podoba mi się też to, że ma regulowany zagłówek i szerokość fotela. Ogólnie fotelik ten to bardzo interesujący sprzęt – określa się go jako „fotelik, który rośnie razem z dzieckiem”, a więc można regulować go w ten sposób, by mogło go używać bardzo małe dziecko, ale i takie, które podrośnie.

Jestem naprawdę zadowolona z tego jak sprawuje się fotelik Babysafe i uważam, że był to najlepszy możliwy wybór. Jest to sprzęt bardzo solidny, który z pewnością będzie służyć mi przez kilka lat. Ten fotelik jest z pewnością lepszy niż fotelik samochodowy jaki używała moja córka starsza siostra Tytusa. A co ciekawe fotelik Babysafe był o wiele tańszy. Jednak czasami można znaleźć świetne produkty w dobrej cenie.